Rządowe negocjacje z organizacjami pracodawców i związkami zawodowymi w Polsce często rozpoczyna się od tzw. „czarnego scenariusza”. Przykładem może być ogłoszenie przez rząd drastycznej podwyżki płacy minimalnej lub składek jeszcze przed stworzeniem ustawy.

Wprowadzenie ekstremalnego wariantu na początku pozwala ocenić reakcję drugiej strony i przygotować grunt pod dalsze rozmowy. To klasyczna taktyka, w której trudne informacje są podawane w sposób kontrolowany, aby zwiększyć skuteczność negocjacji.

Taktyczny cel w negocjacjach

Ogłoszenie najgorszego scenariusza pełni w negocjacjach rolę punktu odniesienia. Związki zawodowe i pracodawcy reagują emocjonalnie zapowiedziane zmiany, a rząd może obserwować granice akceptacji oraz priorytety drugiej strony. Taka strategia daje przewagę negocjacyjną – pozwala rządowi określić, które obszary są kluczowe, a gdzie możliwe są ustępstwa. Dzięki temu negocjacje stają się bardziej przewidywalne, a ostateczne rozwiązania łatwiej wypracować w sposób korzystny dla obu stron.

Jest to taktyka stosowana na całym świecie o czym również pisze Andy Archibald ze Scotwork UK – W ciągu ostatnich kilku tygodni miliony osób w Wielkiej Brytanii z niecierpliwością – albo z obawą – oczekiwały, co Kanclerz Skarbu, Rachel Reeves, ogłosi w budżecie Wielkiej Brytanii… Przed ogłoszeniem Kanclerz i rząd dawali różne wskazówki i sygnały dotyczące możliwych zmian w budżecie. Dla wielu te sygnały wskazywały na złe wiadomości… Wprowadzając najgorszy scenariusz na początku, mogli ocenić reakcję drugiej strony, w razie potrzeby dostosować plan i kształtować oczekiwania na swoją korzyść. Ta taktyka pozwala też złagodzić uderzenie, ogłaszając, że ostateczny wynik nie będzie tak złowieszczy, jak początkowo obawiano się, dając poczucie ulgi wielu osobom.

Z tego można wyciągnąć dwie lekcje:

Po pierwsze, nigdy nie akceptuj pierwszej propozycji.
Oferty często są przedstawiane jako najlepszy możliwy wynik dla drugiej strony (co może być twoim najgorszym scenariuszem). Dlatego nigdy nie przyjmuj pierwszej oferty bez analizy. Zamiast tego sprawdź jej uzasadnienie i poszukaj obszarów elastyczności. Pierwsza oferta to tylko punkt wyjścia – zazwyczaj jest negocjowalna.

Po drugie, przekazuj złe wiadomości wcześnie i konkretnie.
Ostatnio pracowałem z klientem przy negocjacjach dotyczących podwyżki ceny w umowie z klientem. Klient musiał podnieść ceny w trakcie trwania kontraktu o co najmniej 12,5%, a najlepiej 18,75%. Na pierwszym spotkaniu klient wahał się podać nową cenę, mówiąc drugiej stronie: „Poinformujemy was później.”

Ta taktyka miała na celu zyskanie czasu, licząc, że druga strona poczuje presję w późniejszym czasie gdy już dojdzie do konieczności podpisania nowego kontraktu. Jednak była to błędna strategia ponieważ druga strona snuła domysły i nie odczuwała presji. Cała presja spoczęła więc na kliencie proponującym podwyżkę – w końcu to ich okoliczności się zmieniły…”

W każdej organizacji pojawiają się sytuacje, w których trzeba przekazać złe wiadomości – czy to podwyżka ceny, zmiana polityki, trudna decyzja biznesowa, czy restrykcje wpływające na pracowników. Kluczem do sukcesu jest przekazanie tych informacji wcześnie i w sposób jasny. Dzięki temu wszystkie strony mogą lepiej przygotować się do rozmowy, dostosować swoje oczekiwania i prowadzić dyskusję w sposób bardziej konstruktywny. Wczesne informowanie o trudnych decyzjach daje również więcej czasu na znalezienie kompromisu i wynegocjowanie lepszego wyniku, zamiast stawiać drugą stronę pod presją lub w narożniku.

Pamiętaj też, że pierwsza propozycja nigdy nie jest ostateczna. To punkt wyjścia do rozmowy, a nie koniec negocjacji. Niezależnie od tego, czy negocjujesz z partnerem biznesowym, zespołem czy klientem, warto analizować pierwszą ofertę, badać jej uzasadnienie i poszukiwać elastycznych rozwiązań. W ten sposób możesz przekształcić trudne informacje w możliwość wypracowania porozumienia, które będzie korzystne dla wszystkich stron – dokładnie tak, jak robią doświadczeni negocjatorzy na całym świecie.

Jeśli chcesz nauczyć się, jak przekuwać trudne rozmowy i złe wiadomości w realną przewagę negocjacyjną, Scotwork pokazuje sprawdzone strategie, które działają w praktyce.

Similar articles

By The Scotwork Team | 25.02.26

Słowa w negocjacjach

Negocjacje to sztuka, która wymaga nie tylko strategii i przygotowania, ale przede wszystkim świadomości siebie…

Read the post

By The Scotwork Team | 17.02.26

Negocjacje w trybie rywalizacji – mit skuteczności.

Negocjacje w trybie rywalizacji często budzą skrajne emocje. Dla jednych są symbolem siły, stanowczości i…

Read the post

By The Scotwork Team | 03.02.26

Czy warto być prawdomównym w negocjacjach?

Pytanie nie brzmi „czy” tylko „jak bardzo” być prawdomównym w negocjacjach. Nie trzeba chyba nikogo…

Read the post

Scotwork Logo
Informacje o ochronie prywatności

Ta strona internetowa wykorzystuje pliki cookie, aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z użytkowania. Informacje o plikach cookie są przechowywane w Twojej przeglądarce i pełnią takie funkcje, jak rozpoznawanie Cię podczas ponownych odwiedzin na naszej stronie oraz pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny uważasz za najbardziej interesujące i przydatne.