Podczas gdy prawie każdy z nas czuł się kiedyś „okradziony” podczas negocjacji, inni zostali oskarżeni o to, że kogoś „okradli”. Niektórzy lubią uczucie, że są lepsi od innych, ale większość z nas, zwykłych ludzi, będzie odczuwać wstyd, a może nawet strach przed odwetem, kiedy sytuacja odwróci się na ich niekorzyść, a rozkład sił będzie się zmieniał.

Ogólnie rzecz biorąc, jeśli zachodzi sytuacja, w której jedna ze stron czuje się „okradana” oznacza to przewagę sił „okradającego”, albo brak kompetencji „okradanego”.

Niektórzy z nas kładąc się spać będą tłumaczyć sobie, że nie mają wyboru, że szef narzucił im decyzję o kategorycznym domaganiu się swego z prostego powodu: bo po prostu mogą to zrobić. Niezależnie od tego, myślę, że większość z nas zgodziłaby się z tym, że wykorzystanie kogoś innego wiąże się nierozerwalnie z pewnym kosztem, który trzeba ponieść. Możemy „wygrać” daną transakcję, ale w ten sposób ucierpi nasza reputacja.

W ciągu całej naszej kariery zawodowej negocjujemy wiele razy, ale mamy tylko jedną reputację – dlaczego mielibyśmy ją utracić podczas jednej transakcji?

Jak więc możemy pomóc drugiej stronie poczuć się dobrze po negocjacjach?

Możemy pójść na ustępstwa, które są dla nas relatywnie tanie/łatwe.

Spójrzmy na przykład klienta, który chciał skorzystać z reklamy wielkoformatowej w czasie pandemii COVID-19. Klient ten aby wesprzeć swoją sprzedać zwrócił się do dostawcy billboardów z prośbą o zamieszczenie pewnej reklam. Wykorzystując sytuację trudnej sytuacji na rynku wynegocjował niższą cenę, lepsze bilbordy i większą ilość za mniejsze pieniądze. . .  

Gdyby tylko tak wyglądała ta transakcja, to rzeczywiście ten klient byłby „okradającymi”, korzystającym z trudnej sytuacji dostawcy! W zamian zaproponował jednak coś, co dla dostawcy było niezwykle cenne – kontrakt na 9 miesięcy.

Dzięki temu, że zgodził się na to małe ustępstwo w zakresie czasu trwania umowy stał się wybawcą dostawcy w czasie jego najgorszego koszmaru.

Następnym razem, gdy będziesz dysponował władzą i będziesz myślał o jej wykorzystaniu, pomyśl o tym, co może być wartościowe dla drugiej strony i tanie/łatwe dla Ciebie. Co dziwne, jeśli to zrobisz, może się nawet okazać, że wyjdziesz na tym lepiej niż gdybyś tego nie zrobił. Ludzie lubią pomagać ludziom, którzy im pomagają. Ale z kolei prawdopodobnie będą cieszyć się możliwością skrzywdzenia tych, którzy ich skrzywdzili. Jak to mówią, zemsta najlepiej smakuje na zimno. Zgodzisz się?

Udanych negocjacji!

Similar articles

By The Scotwork Team | 25.02.26

Słowa w negocjacjach

Negocjacje to sztuka, która wymaga nie tylko strategii i przygotowania, ale przede wszystkim świadomości siebie…

Read the post

By The Scotwork Team | 17.02.26

Negocjacje w trybie rywalizacji – mit skuteczności.

Negocjacje w trybie rywalizacji często budzą skrajne emocje. Dla jednych są symbolem siły, stanowczości i…

Read the post

By The Scotwork Team | 03.02.26

Czy warto być prawdomównym w negocjacjach?

Pytanie nie brzmi „czy” tylko „jak bardzo” być prawdomównym w negocjacjach. Nie trzeba chyba nikogo…

Read the post

Scotwork Logo
Informacje o ochronie prywatności

Ta strona internetowa wykorzystuje pliki cookie, aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z użytkowania. Informacje o plikach cookie są przechowywane w Twojej przeglądarce i pełnią takie funkcje, jak rozpoznawanie Cię podczas ponownych odwiedzin na naszej stronie oraz pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny uważasz za najbardziej interesujące i przydatne.